Gra

Pobudzanie aktywności społecznej metodą gry strategicznej
– okiem politologa

Jeśli odwołamy się do wyników Diagnozy Społecznej, jednego z najważniejszych i najszerzej zakrojonych badań stanu społeczeństwa polskiego, dojdziemy do wniosku, że jednym z najistotniejszych problemów społecznych w Polsce jest niski poziom aktywności społecznej (mierzony choćby odsetkiem obywateli należących do organizacji dobrowolnych). W związku z tym zasadne jest poszukiwanie innowacyjnych, dotychczas niestosowanych (lub stosowanych na niewielką skalę) metod jej animowania. Interesującym rozwiązaniem może się okazać gra strategiczna.

Na wstępie warto wyjaśnić jej podstawowe założenia i reguły. W grze strategicznej, składającej się z kilku rund, bierze udział ok. 15 – 16 osób, podzielonych, w oparciu o kryterium problemu, jaki chcą rozwiązać gracze, w cztery konkurujące ze sobą drużyny. Następnie każda z drużyn realizuje po kolei jednakowe zadania, przybliżające uczestników do uporania się z wybranym przez nich problemem. Efekty pracy w ramach każdej z rund gry strategicznej podlegają ocenie ilościowej (punktowej) oraz jakościowej (przyznawane są „sprawności”, np. za nadzwyczajną kreatywność proponowanego przez dany zespół rozwiązania). Co ważne, oceny punktowej (decydującej o zwycięstwie lub przegranej zespołu) nie dokonują moderujący grę trenerzy, a gracze (w ramach swoich drużyn). Tym samym, zajęcie pierwszego miejsca wymaga przekonania pozostałych uczestników do swojego pomysłu. Co ciekawe, dotychczas gry strategiczne były wykorzystywane głównie w sektorze biznesu.

Biorąc pod uwagę przedstawioną wyżej specyfikę gry strategicznej, można zastanowić się nad możliwościami jej zastosowania w obszarze aktywności społecznej.

Przede wszystkim, niebagatelne znaczenie ma tu profil graczy. Chodzi tu o to, jakie organizacje i jaki sektor (NGOs, administracja publiczna, biznes) reprezentują. Można postawić hipotezę, że zrealizowanie gry przyniesie najlepsze efekty, jeśli wezmą w niej udział reprezentanci przynajmniej dwóch sektorów. Przemawiają za tym dwie kwestie. Po pierwsze, formowanie się drużyn zasadza się na chęci rozwiązania konkretnego problemu. Tym samym istnieje szansa, że reprezentujący różne sektory gracze znajdą się w jednym zespole, dzięki czemu będą mogli poznać i zrozumieć wartości i interesy przedstawicieli organizacji, z których sami się nie wywodzą. Po drugie, proces oceny pomysłów poszczególnych drużyn umożliwia dostrzeżenie obaw i zastrzeżeń, a zarazem – co niezwykle istotne – propozycji usprawnień, jakie mogłyby zostać poczynione. W ramach gry powstaje więc swoiste forum wymiany opinii. Można to określić aspektem integracyjnym gry strategicznej.

Organizację gier strategicznych można zalecić przedstawicielom administracji publicznej – w szczególności samorządowej. Zastosowanie interesującej nas metody, przykładowo na szczeblu gminy lub miasta, mogłoby wyglądać następująco:

I. Władze samorządowe samodzielnie definiują problem dotykający społeczności lokalnej, następnie zapraszają interesariuszy (np. przedstawicieli gminnych NGOs) do udziału w grze, której celem będzie wygenerowanie najlepszego możliwego rozwiązania; lub

II. Władze samorządowe zapraszają interesariuszy do udziału w grze, w jej początkowym etapie będą oni definiować kluczowe problemy społeczne, następnie, analogicznie jak w przypadku wariantu I, będą starali się zaproponować najlepsze możliwe rozwiązania zidentyfikowanych problemów;

III. W przypadku wyboru wariantu I grę strategiczną można potraktować jako swego rodzaju nieformalny konkurs na projekt pozwalający w sposób najbardziej zadowalający uporać się z danym problemem – wtedy zwycięska drużyna otrzymuje prawo jego realizacji, we współpracy (w stosownym zakresie) z władzami lokalnymi i pozostałymi interesariuszami

IV. W przypadku wyboru wariantu II można przyjąć, że wypracowane w toku gry kompleksowe rozwiązania poszczególnych problemów są wystarczająco satysfakcjonujące, a zatem po jej zakończeniu drużyny będą mogły rozpocząć realizację przygotowanych projektów

Rzecz jasna, można sobie wyobrazić inny scenariusz wykorzystania gry strategicznej przez reprezentantów administracji samorządowej. Trzeba tu jeszcze nadmienić, że wypracowane w ramach gry pomysły na przedsięwzięcia zasadniczo mają charakter ogólny i będą wymagały doprecyzowania na etapie faktycznej realizacji. Nie wpływa to jednak na ich potencjalną użyteczność.

Wreszcie, gra strategiczna może okazać się przydatna także dla określonych grup społecznych, zwłaszcza tych, których członkowie mają podobne potrzeby, ale potrzebują pewnych bodźców, by się uaktywnić i współdziałać na rzecz ich zrealizowania. Przykładem mogą tu być kobiety zajmujące się wychowywaniem małych dzieci, żyjące w jednej społeczności (np. wieś, dzielnica). Wyobraźmy je sobie. Spotykają się one czasami przypadkiem na placach zabaw, podczas zajęć dla dzieci, w miejscowym domu kultury czy w poczekalni u lekarza. Rozmawiają o swoich problemach, doświadczeniach, wymieniają informacje i dzielą się radami. Każda z nich ma wiele pomysłów na spędzanie czasu wolnego, każda ma swoje pasje i zainteresowania. Załóżmy teraz, że kobiety te miałyby możliwość spotkać się razem, połączyć swoje siły i pomyśleć, co mogłyby wspólnie zrobić dla siebie i swoich dzieci. Udział w grze mógłby im pomóc w wykreowaniu pomysłów na zagospodarowanie i uatrakcyjnienie czasu wolnego. Ponieważ uczestniczki decydowałyby o ich kształcie samodzielnie, zaproponowane inicjatywy byłyby dostosowane do specyfiki grupy, związanej z opieką nad dziećmi. Stanowi to bodaj największy atut gry strategicznej. Co więcej, w związku z realizacją przedstawionych przez drużyny pomysłów istnieje duża szansa na zawiązanie się grup nieformalnych, które z biegiem czasu mogłyby rozwijać się i stać na straży interesów swoich członków (w tym przypadku młodych matek).

Podsumowując, można powiedzieć, że gra strategiczna może mieć zastosowanie na trzech poziomach: współpracy międzysektorowej, jednostek samorządu terytorialnego oraz konkretnych grup społecznych. Rzecz jasna, możliwe jest (i wskazane) tworzenie innych konfiguracji, doprasowanych do konkretnych potrzeb. Kluczowe znaczenie ma tu udzielenie sobie przez organizatorów odpowiedzi na pytanie, w jakim celu gra będzie realizowana.

 

Adrian Koładka – absolwent studiów politologicznych i administracyjnych Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie oraz studiów podyplomowych z zarządzania projektami na Wyższej Szkole Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie; koordynator Małopolskiej Grupy Regionalnej IPMA Young Crew Poland, koordynator Debat Jagiellońskich w Klubie Jagiellońskim, od kilku lat związany z trzecim sektorem.

Kontakt: koladka.adrian@gmail.com

Ważne: strona wykorzystuje pliki cookies

W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, prosimy o dokonanie stosownych zmian w ustawieniach przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej o cookies

Nie pokazuj więcej tego komunikatu